Witam,
Przyszedł czas na moje dzisiejsze zakupy. Przechadzając się
po mieście a raczej biegając z jednego miejsca do drugiego wstąpiłam do Starej
Mydlarni. Oglądałam, wybierałam, przebierałam i zakupu dokonałam:
- Mydło z glinką Ghassoul - 19zł
- Maske peel-off z witaminą C - 19zł
Oto co prezentuje etykietką maseczki do twarzy:
Zapach maseczki jest podobny do zapachu proszku do prania. Nie pachnie najgorzej. Jestem bardzo ciekawa jak będzie mi się jej używało.
Na mydło oczyszczające z glinką Gahassoul czaiłam się już od jakiegoś czasu. Bardzo chętnie go wypróbuje gdyż od czasu kiedy skończyło mi się mydło Aleppo szukam jego godnego następcy i na razie poszukiwania wyglądają marnie.
Wieczorem zabieram się więc za testowanie, może uda mi się opisać moje pierwsze wrażenia z użytku wyżej wymienionych produktów :)
Pozdrawiam
iKa
Czekam na efekty maski:)
OdpowiedzUsuń