wtorek, 3 września 2013

Wracam ;)


Witam Was Bardzo Gorąco,
 dawno mnie nie było w mojej blogowej rzeczywistości. Natłok obowiązków
był zbyt duży aby podzielić moja uwagę na dwa światy. Jednak wracam
uzbrojone w nowe technologie, które być może ułatwią mi kontakt z wami.
Wracam bo wiem jak bardzo potrzebne są takie blogi(naturalne).
Spotkałam sie z wieloma sygnałami, że wiedza na temat naturalnych
kosmetyków jest bardzo ograniczona a niektórym wręcz nie znana.




Jednak dzisiaj trochę z innej beczki. Wszyscy wiemy ze skóra wokół
 oczu jest niesamowicie wrażliwa i narażona na różne czynniki.
 Ostatni weekend sprawił ze moja twarz wystawiona była na promieniowanie
słoneczne w dużym natężeniu a ja niestety nie nałożyłam filtru ochronnego, tylko
pudrem uv. Efekt był taki że chodziłam cały dzień w okularach
przeciwsłonecznych a gdy je zdjęłam wyglądała mało reprezentacyjne
lekko mówiąc :). W ten sposób dowiedziałam się, że moje okulary w sposób
 zadowalający chronią moje okolice oczu przed promieniowaniem słonecznym.
Jednak po zastosowaniu avene cicalfate na noc moja twarz została uratowana.
Złagodził moją dość mocno spaloną buzię.


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pozdrawiam
iKa 

1 komentarz:

  1. Nie używałam jeszcze avene cicalfate ;) Witamy ponownie! ;)

    OdpowiedzUsuń